Menu

Narzekanie na świat i wszystko wokoło

lubię narzekać na świat i wszystko inne - to moje hobby

"niewolnik smartfona"

brutaaal123

O targowisku próżności oraz współczesnym niewolnictwie - serwisach społecznościowych. Jak zachowuje się i
co czuje przeciętny niewolnik telefonu komórkowego? Zapraszam

Jak to mozliwe ,ze to male czarne lusterko w dzisiejszych czasach zabiera mi przynajmniej kilka godzin z zycia kazdego dnia?
kiedy dalem sie zlapac w tą dziwną pułake podglądactwa zycia innych?
którego zbytnio sam nie mam,nie potrzebuje i nie chce miec ,ale i tak przewijam dalej i dalej lajkując i dając serduszka
I wiem ,ze to na pokaz ,ze to sciema i wcale ludzie tak kolorowo przeciez nie maja
a moze maja? kurwa i to jest ta paranoja , bo przeciez sa ludzie ktorzy naprawde maja fajne zycia i je pokazuja a sa i tacy ktorzy tylko udaja
wiec albo wierzysz we wszystko i popadasz w kompleksy bo przeciez ty tylko codziennie kisisz ogóra we wlasnej piwnicy i placzesz w poduszke, albo
w druga strone i tylko hejcisz ,cieszac sie ze przynajmniej ty masz naturalne zycie i nie musisz udawac.
A prawda pewnie gdzies tam lezy,zakopana ,posrodku - jak zawsze.
I ja jak ta malpka z porazeniem przegladajaca sie lusterku staram sie cos tam dzialac.
Pokazac ,ze tez umiem ,ze potrafie - ,ze nie jestem az tak stary i jak to sie mowi - ogarniam.
Bo znajomi dookola to wszyscy po rowno.
instastory , boomerangi,snapy,tik - tooki i lajwy na fejsie , kurna a mi tydzien temu zdretwiala reka przy kompie , i ze nie ruszalem kursorem a mialem
kliknac "lubie to" odkrylem ,ze tam sa jakies dodatkowe znaczki - serduszka i usmieszki.
przeciez jeszcze kilka lat i nie bede wiedzial jak napisac do znajomych bo nie ogarne chata.Chatu?,Czata?...
Jak ja tęsknie za gadu-gadu.
Najbardziej mimo wszystko fascynuja te wszystkie mamuski.
W sumie to nie wiem po co to ogladam,bo w sumie to sam dzieciaka nie mam - ale mozliwe ,ze chcialbym podswiadomie miec jakies zycie rodzinne.
Wszyscy tacy idealni,szczesliwi i perfekcyjni.Rodzicielstwo rodzi sie jako totalna sielanka.
Ciagle smiechy i radosci,usmiech nie schodzacy wiecznie z ust.
a w rzeczywistosci? - "stój prosto jak mówilam,prosot masz stać,robimy fotke na insta ,zeby mi pozazdrosciły , bokiem teraz Andżela,Bokiem mówie!"
Straszne to wszystko,i smutne.Ale trudno jak patologia byla tak będzie.
Ja w tym czasie odpalam swojego instagrama ktorego prowadze nieraz sam nie wiem po co i patrze na swoja tworczosc.
Stopy,drzewo,rozmyte selphie,krzywy zachod slonca - Caly ja.Wszystko i nic.
Wchodze na facebooka i patrze jak wyglada moj profil.
jakas szkola,jakis cos i cala tablica zawalona wynikami quizów i jakims syfem który sam postuje za mnie i nie potrafie go usunac.
Bo cos tam kiedys kliknalem podczas grania w mafie.
Jestem social-mediowo uposledzony.
Wieczorami,jak zawsze - zmeczony po nic nie robieniu caly dzien staram sie poczytac , cokolwiek ,zeby zazyc chociaz troche literatury tak jak robilem
w technikum,jak jeszcze zalezalo mi na trenowaniu swojego mózgu.
Jednak mija pięć minut i o to jest w mroku błyska na mnie refleksami swojego czarnego ciała i nawet nie wiem kiedy juz jest w moim ręku.
i znowu ta sama jazda,chociaz lekarze mowia - nie ogladac ekranu chociaz godzine przed snem.
a ja dalej swoje.
i znowu te idealne twarze,profile zrobione niczym galerie w muzeum.
Fotki z wakacji,urlopów,wycieczek,podrózy - zawsze dobra pogoda,a jak zla to tysiac hasztagów do tego o pasującym cytacie i pick of the day.
#polishboy #polishgirl . #piescimordepoliż.
szukanie atencji wszedzie gdzie sie tylko da chocby pod wlasnym lozkiem.
Ja tego nie ogarniam.To tak jakbym ja mając 19 lat nagrał film o tym ,ze mnie wkurza szkola,dom,rodzina,zycie i wszystko inne i potem przez kolejne
15 lat gadal ciagle o tym samym.A wszyscy by ciagle dawali serduszka i lapki w gore.No poyyyebalo ludzi.No mowie wam poprostu poy...alo..

© Narzekanie na świat i wszystko wokoło
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci